Dziś o wszystkim i o niczym. W dalszym ciągu szkoła - tak głównie te przygotowania. Zamurowało mnie gdy zobaczyłam dzisiejszą datę! Byłam po prostu przerażona, na szczęście 1 września to sobota i jeszcze mamy te 2 marne dni ale jednak to coś ;( Jak powiedział mój idol ( Król Julian ) Nie martwmy się za 10 miesięcy znów wakacje. Dobra pewnie macie racje zbyt dużo Bestów w moim życiu ostatnio ale umieram z nudów. Przepraszam że wczoraj nie pisałam ale musiałam kupić książki. Kupiłam dopiero 2 bo reszty nie było. Te ostatnie piękne chwile chcę spędzić z moimi walniętymi kupelami!

Chodzi wam po głowach pewnie myśl jak spędzić ten weekend co? Mi też ale ja muszę sprzątnąć na błysk w pokoju, ale tak poza tym to mam fajny sposób na spędzanie czasu - do nocy oglądamy filmy lub do 1 na balkonie. Dam wam takiego Besta w którym się zakochałam:
Święta prawda
Mówiłam wam że mam znowu nowe motto życiowe? Nie? To powiem. Wpadłam na to gdy mój inteligenty kolega powiedział mi że muszę być bardzo odważna że noszę zielone rajstopy o.o
A motto mam takie:
,,Śmiejcie się ze mnie bo jestem inna,
ja się śmieje z was bo jesteście tacy sami"
Właściwie to taki mój cytacik.
Przypominają mnie z moimi BFF.
Jak już wspomniałam kocham siedzieć na balkonie do 1 w nocy z moim fonkiem. Ale ostatnie wakacyjne dni najlepiej spędzić tak:
Śpimy do której wlezie
Świrujemy z BFF
Czytamy o One Direction i oglądamy fotki
Przeglądamy Besty i Facebooka
Jemy kulki z arbuza i melona ( robi się je tak że nakładamy owoce łyżką do lodów ) mniam!
Sweet
Na dzis to tyle życzę miłego Weekend'uś


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz